ten na górze nieźle to sobie wymyślił
Co zrobisz mi, co będziesz w stanie mi zrobić?
Mając za sobą wszystkie swe kłamliwe argumenty?
Co zrobisz mi, czy twoja władza jest na tyle silna
By powstrzymać grawitację?
Czy masz na tyle siły by pokonać prawa kinetyki?
Nie to tylko pozory.
Tak naprawdę jesteś takim jak ja:
Próżnym i ograniczonym człowiekiem,
Więc nie zdziw się, gdy wkrótce ja- zajmę twoje miejsce.
To jest rewolucja.
...Ten na górze nieźle to sobie wymyślił.
upadek
Upadłem znów na twarz. Poczułem ziemi smak.
By zostać człowiekiem. Człowiekiem zostać znów.
najdroższa z przyjaciółek
Kiedyś wyjdę z domu jak najdalej od tych, których kocham.
I porzucę wszystko i udowodnię, że przetrwam i że jestem silny.
I stracę wszystko, tak by pozostała tylko ona - samotność.
Najdroższa z przyjaciółek-ta, która jeszcze nigdy nie zawiodła, nigdy.
błazen
Krzyczałem, lecz nie słyszałem jak ktoś obok krzyczał.
Kłamałem, bo nie wiedziałem, co stanowi prawdę.
Opuszczony przez samego siebie na pastwę losu i nie losu.
Nie to nie było łatwe: odnaleźć coś, gdzieś, ktoś.
Znowu krzyczał, kłamał, został opuszczony: jak coś, gdzieś, jak ktoś...
Błazen jest człowiekiem, człowiek bywa błaznem.
Prawda bywa kłamstwem, muzyka hałasem.
co czułeś?
Co czułeś? Gdy wbijałeś nóż w żywe ciało, po raz pierwszy, drugi, ósmy.
Co czułeś? Gdy twoje buty wymierzały - pseudo sprawiedliwość.
Co czułeś? Łamiąc kij na plecach kolejnej ofiary.
Co czułeś? Naciskając spust, co wiedziałeś i co chciałeś wiedzieć?
Tak - człowiek zdolny jest do wszystkiego.
dogoniłem czas
dogoniłem czas - złamałem ku kark,
zobaczyłem bogów-spaliłem ich na stosie,
powiesiłem swój cień - na pasku u klamki,
podciąłem żyły tym – których kochałem.
i moje życie nabrało pustki - którą też zniszczyłem.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz